Jakie błędy popełniają freelancerzy?

Bycie freelancerem wiąże się z wieloma korzyściami. Nie ma obawy, że trafimy na nieodpowiedniego szefa, który będzie nas wykorzystywał. W końcu sami sobie jesteśmy szefami. Freelancing charakteryzuje się bardzo dużą swobodą, ale jednak samodzielne kierowanie własnymi obowiązkami nie należy do najprostszych.

Niektórzy freelancerzy mają problem z właściwym zorganizowaniem sobie pracy. Popełniają szereg błędów, które sprawiają, że ich ścieżka zawodowa staje się kłopotliwa.

Utożsamianie pracy z przyjemnością

Pracując dla siebie można używać mniej formalnego języka w kontaktach z klientami. Nie należy jednak zapominać o profesjonalizmie w swoim zachowaniu. Oczywiście czymś innym jest klient, który następnie staje się dobrym znajomym, a czym innym zupełnie nowy klient. Należy rozróżnić te dwie sytuacje. Dzięki temu, będziemy postrzegani jako osoby profesjonalne.

Nieumiejętność obiektywnej oceny swoich możliwości

Na początku swojej drogi freelancer staje się przyjąć jak najwięcej zleceń, aby dobrze wdrożyć się w swoją pracę oraz pokazać, co potrafi. Szkoda mu odrzucić zlecenia, jeżeli klienci ciągle piszą do niego z nowymi ofertami. Takie podejście jest oczywiście poprawne, ale może nastręczyć również wielu problemów. Jeżeli wiesz, że nie zdążysz z terminem realizacji, lepiej nie podejmuj się zlecenia. Również nie należy brać zleceń, co do których mamy wątpliwości, że nie będziemy ich w stanie poprawnie wykonać.

Przyjmowanie zbyt wielu projektów naraz

Czas nie jest z gumy. Niestety, ale doby nie da się rozciągnąć. Skutkami podejmowania zbyt wielu zleceń jednocześnie mogą być: przemęczenie, opóźnienia, niska jakość wykonanych usług i wypalenie zawodowe.

Niedotrzymywanie terminów

Nie ma nic gorszego niż freelancer, który nie jest w stanie zrealizować zlecenia w terminie. To skutecznie zniechęca klientów, którzy bardzo szybko przestaną przesyłać propozycję zleceń. W końcu każdy chce otrzymać zamówiony projekt dokładnie w tym terminie, który ustalił na początku współpracy. Trzeba więc mierzyć siły na zamiary.

7 miesięcy ago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *